Top10 przypadków utraty danych z 2013

Komórka nie jest kuloodporna (Stany Zjednoczone)

Współczesne smartfony to wielozadaniowe urządzenia, wzbogacone o wiele interesujących funkcji. Żaden z producentów nie pomyślał jednak o tym, aby zagwarantować im kuloodporność. Jak bardzo przydatna byłaby to funkcja, miał okazję przekonać się pewien użytkownik smartfona z USA. Całe szczęście okazało się, że przy odpowiednim wsparciu specjalistów, dane okazują się kuloodporne. Odzyskano całość - łącznie 10GB

W sieci (Włochy)

Specjaliści Kroll Ontrack zostali poproszeni o interwencję w sprawie pięcioletniego serwera, który dotknęła awaria. Kiedy inżynier otworzył serwer, znalazł w nim gniazdo pełne pająków. Kolejni „dzicy lokatorzy” zostali znalezieni w okolicach głowic jednego z dysków. Snuta przez nich „sieciowa intryga” jednak się nie udała – odzyskano sto procent danych.

Katastrofa (nie)naturalna (Stany Zjednoczone)

Pewne przedsiębiorstwo zajmujące się architekturą wnętrz biurowych, w obliczu nadchodzącego huraganu Sandy, postanowiło przystąpić do działania i wykonało kopie zapasowe wszystkich swoich serwerów. Nie mogło jednak przewidzieć, że rzeka położona pół mili dalej wzbierze tak znacznie, że dotrze aż do jego siedziby i zaleje zarówno serwery, jak i ich kopie zapasowe. Specjalistom udało się odzyskać 100 procent danych firmy, która funkcjonowała nieprzerwanie od 1957 roku. Jej przedstawiciele twierdzą, że gdyby informacji nie udało się odzyskać, byliby zmuszeni odbudować swój biznes od zera.

Mistrz zniszczenia (Wielka Brytania)

Do Kroll Ontrack trafił twardy dysk rozczłonkowany na wiele drobnych elementów. Firma, która nadała przesyłkę przyznała, że dysk został wielokrotnie uderzony młotkiem, ale mimo ogromnego rozmiaru zniszczeń nalegała, aby podjąć próbę odzyskania danych. Specjalistom udało się odzyskać tylko jeden plik. Informacje, jakie się w nim znajdowały pozwoliły na stwierdzenie, że jeden z pracowników poszkodowanej firmy próbował skasować dane i zatrzeć ślady. Pojedynczy plik pozwolił na postawienie mu zarzutów.

Poranna toaleta (Stany Zjednoczone)

Podczas dość mocno zakrapianej domowej imprezy, pewien mężczyzna nie mógł rozstać się ze swoim laptopem nawet w toalecie, gdzie w końcu komputer został. Zapomniał jednak o tym i w środku nocy udał się za potrzebą. Na szczęście następnego dnia wykazał się trzeźwą oceną sytuacji i błyskawicznie skierował nośnik do specjalistów. Przywrócono 100 procent danych, choć nie było to łatwe…


Znalezione - nie kradzione (Włochy)

Podczas włamania złodziej zabrał z pewnego domu laptopa. Uciekając porzucił go jednak w ogrodzie. Sprzęt przeleżał na trawniku całą deszczową noc i dopiero rano został znaleziony przez właściciela. Niestety laptop kompletnie przemókł i wszystkie dane zostały utracone. Dopiero po osuszeniu i wyczyszczeniu wnętrza dysku w laboratorium udało się przywrócić pliki.

Umiejętność grania i przegrywania (Francja)

Pewnego dnia matka trójki dzieci próbowała uruchomić laptop z którego zwykle korzystała cała rodzina. Gdy na ekranie wyświetlił się komunikat o błędzie, zapytała dzieci, czy któreś z nich używało ostatnio sprzętu. Pociechy gwałtownie zaprzeczyły. Nauczona doświadczeniem rodzicielka wiedziała już, że idzie dobrym tropem. Po kolejnej serii pytań najstarsza córka przyznała, że jej brat tak zdenerwował się przegraną w grze komputerowej, że uderzył z całej siły pięścią w klawiaturę.

Oblane dane (Wielka Brytania)

Z angielską filią Kroll Ontrack skontaktowała się studentka poszukująca natychmiastowej pomocy. Straciła dane z laptopa, a wśród nich także bardzo ważną pracę roczną, bez której zamknięcie kolejnego etapu studiów byłoby niemożliwe. Zapytana o to, co stało się z laptopem przyznała, że został on zalany alkoholem w trakcie imprezy, podczas której świętowała ze znajomymi… zakończenie roku akademickiego.

Film grozy (Polska)

Podczas produkcji filmu będącego historią pracownicy agencji reklamowej, która niespodziewanie wpada w surrealistyczny wir wydarzeń, niespodziewane wydarzenie stało się także udziałem ekipy filmowej. Kiedy jej członkowie kopiowali dane z laptopa na zewnętrzny dysk, jeden z nich przypadkowo kopnął w stół. Zarówno laptop jak i dysk upadły na ziemię, niwecząc efekty 18-miesięcznej pracy 150-osobowego zespołu. Dzięki interwencji specjalistów odzyskiwania danych jest to jednak historia z happy endem. Udało się odzyskać ponad 80 procent utraconego materiału

Podróż dookoła dysku (Hongkong)

Kiedy pewien podróżnik i fotograf zawitał do Hongkongu w maju 2013 r. odkrył, że uszkodzeniu uległ dysk ze zdjęciami i nagraniami wideo dokumentującymi jego dwuletnią, charytatywną wyprawę dookoła świata, podczas której przebył na rowerze blisko 40 000 km. Specjaliści z laboratorium odzyskiwania danych „odbywając wyprawę” po dysku napotkali na skomplikowane uszkodzenia, do jakich doszło na wielu powierzchniach nośnika. Po pracy trudniejszej od niejednej rowerowej trasy, udało im się odzyskać większość zdjęć.