Go to Top

Planujesz urlop? Zobacz, jak spakować swoje dane na wakacje!

urlop

Sezon urlopowy w pełni. Część z Was zapewne ma już za sobą wakacyjny odpoczynek, a część odlicza dni do wyjazdu. Pakując się na urlop, zazwyczaj myślimy o tym samym – trochę ubrań, kosmetyków, bielizna, strój kąpielowy, jakaś książka. Myślimy o ochronie naszego ciała, dlatego zabieramy ze sobą czapki, kapelusze i kremy z filtrem. A kto z nas myśli w tym czasie o ochronie… danych? Zapewne niewiele.

Wakacje to bardzo gorący okres – nie tylko w przypadku pogody, ale również w kwestii ilości pracy, jaką mają nasi pracownicy Działu Obsługi Klienta oraz inżynierowie odzyskiwania danych. W miesiącach letnich użytkownicy znacznie częściej tracą dane. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele, a wśród nich na przykład pogoda (zbyt wysokie temperatury, burze) czy nieuwaga użytkownika (kąpiel w morzu ze smartfonem w kieszeni…).

W wakacje bezpieczeństwo urządzeń oraz danych, które na nich przechowujemy, schodzi na drugi plan. Dzisiaj przedstawimy Wam kilka porad dotyczących tego, jak spakować swoje dane na wakacje, czyli jak zapewnić im bezpieczeństwo.

Na nasze urządzenia czyha wiele niebezpieczeństw…

Podczas urlopu na smartfony, karty pamięci, dyski USB i inne urządzenia czai się wiele niebezpieczeństw. Mamy tu na myśli przede wszystkim wodę, która jest prawdziwym wrogami elektroniki. Zalane wodą morską aparaty fotograficzne czy telefony to coś, z czym mamy do czynienia niezwykle często. Pamiętaj – jeżeli Twój smartfon weźmie kąpiel, pod żadnym pozorem nie uruchamiaj go ponownie. Wyjmij baterię (jeżeli istnieje taka możliwość) i spróbuj wysuszyć go na powietrzu. Pod żadnym pozorem nie wkładaj urządzenia do piecyka/piekarnika i nie próbuj go reanimować za pomocą suszarki do włosów! Ryż w tej sytuacji również na nic się nie zda.

Urządzenia elektroniczne niezbyt lubią się także z piaskiem. Mokry piasek, który dostanie się do wnętrza smartfonu, może zakleić złącza telekomunikacyjne (np. port USB). Warto również pamiętać o tym, że elektronika nie lubi być narażana na działanie wysokich temperatur.

Co więcej, każdy powinien pamiętać o kremach do opalania. Są one dobre dla naszej skóry, ale niezbyt dobre dla smartfonów (podobnie jak mokry piasek, mogą zlepiać porty telekomunikacyjne). W trakcie urlopu nasze urządzenia powinniśmy trzymać z daleka również od słodkich napoi. Sam fakt cieczy, która przedostanie się do wnętrza elektroniki, nie jest tutaj jedynym problemem. Rozpuszczające się słodkie substancje mogą powodować dodatkowe uszkodzenia. Rozpuszczony cukier jest bardzo lepki, a w trakcie osuszania krystalizuje się, co może doprowadzić do zwarcia.

I – co równie ważne – uważaj na złodziei! Miejsca chętnie odwiedzane przez turystów aż roją się od złodziei. Pamiętaj, że nie jesteśmy w stanie odzyskać danych z nośnika, do którego nie mamy dostępu. Jak zabezpieczyć się na wypadek ewentualnej kradzieży? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Wakacyjny wyjazd – jak zadbać o swoje dane?

Jak już wspomnieliśmy, przygotowując się do wyjazdu, należy pomyśleć także o swoich urządzeniach elektronicznych, danych, które na nich przechowujemy i danych, które ze sobą przywieziemy – mamy tu na myśli w szczególności zdjęcia. Wystarczy naprawdę niewiele wysiłku i czasu, by zabezpieczyć cenne dane.

Przede wszystkim pamiętaj o ładowarce i powerbanku. Chyba każdy z nas kiedyś znalazł się w sytuacji, w której chciał zrobić zdjęcie smartfonem albo nagrać nim pamiątkowy film, ale ten odmówił posłuszeństwa ze względu na brak mocy. Dlatego

Pamiętaj o backupie! Jeszcze przed wyjazdem sprawdź, czy na urządzeniu masz włączoną opcję automatycznego tworzenia kopii zapasowej. Jeżeli nie, natychmiast ją zaznacz! Prześlij najcenniejsze dane do chmury, w tym oczywiście zdjęcia. To przy okazji dobry moment, żeby zrobić porządek na urządzeniu i usunąć niepotrzebne pliki.

Zobacz także: Kopia zapasowa dla smartfonów z Androidem i iOS krok po kroku

Jeżeli zabierasz ze sobą cyfrówkę, sprawdź kartę pamięci, której masz zamiar używać. Jeżeli znajdują się na niej jakieś zdjęcia, skopiuj je na inne urządzenie (lub do chmury). Spakuj do walizki również zapasową kartę pamięci. O tym, dlaczego warto zainwestować w dodatkowy nośnik, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pamiętaj także o fizycznej ochronie urządzeń! Jak już wspomnieliśmy, w wakacje mamy do czynienia ze znacznym wzrostem zapytań o odzyskiwanie danych. Jednak nie dotyczą one najczęściej przypadkowego usunięcia pliku czy sformatowania nośnika, a właśnie uszkodzeń fizycznych. Kup etui na smartfon i szkło hartowane o wysokiej twardości, które uchroni go przed negatywnymi skutkami upadków, o które przecież nie trudno podczas wakacyjnych szaleństw. Możesz rozważyć również zakup wodoszczelnych pokrowców na smartfon, aparat czy dokumenty, które z pewnością przydadzą się na plaży, basenie bądź podczas wycieczki. Zaopatrzenie się w wodoszczelną torbę również może być niezłym pomysłem, jeżeli planujesz spływ kajakowy, rejs żeglarski czy inną wyprawę, w trakcie której będziesz miał kontakt z wodą.

Przygotowania do wyjazdu okiem eksperta

Zapytaliśmy Marcina Bójko, fotografa, dziennikarza i redaktora naczelnego czasopisma Digital Foto Video o to, co radzi wszystkim, którzy planują wakacyjny wyjazd:

Kiedy wybieramy się na wakacje, warto zawczasu pomyśleć o zdjęciach, które ze sobą przywieziemy. Ponieważ zawsze liczą się kilogramy bagażu i praktycznie nigdy nie warto zabierać na wakacje laptopa, warto pomyśleć nad bezpiecznym przechowywaniem już wykonanych zdjęć. Powinniśmy pamiętać o zasadzie 3-2-1, czyli 3 kopie plików, na dwóch różnych rodzajach nośników, przy czym jeden geograficznie odległy. W praktyce może to oznaczać przechowywanie zdjęć na kartach pamięci, w data banku i wysyłanie tych, na których najbardziej nam zależy, do wybranego serwisu chmurowego – choćby dysku Google. Banki zdjęć w dzisiejszych czasach nie tylko potrafią skopiować dane z kart pamięci, ale również możemy zarządzać przechowywanymi na nich danymi za pomocą smartfona (a przy okazji naładować go). Zarządzanie za pomocą telefonu pozwoli łatwo wysłać najcenniejsze zdjęcia na dysk Google.

 

Jeśli chodzi o karty pamięcit to warto zaopatrzyć się w kilka mniejszych nośników, zamiast inwestować w jeden duży. Dlaczego? Jeśli zgubimy kartę 256 GB, to naprawdę może zaboleć. Gdy zgubimy jedną z 4 kart 64 GB, to oczywiście również zaboli, ale stracimy tylko 1/4 zdjęć. Zresztą to samo dotyczy sytuacji, w której karta „padnie”. A to zdarza się naprawdę często.

Co Marcin Bójko zabiera na urlop?

Ja na wakacje zabieram małe aparaty, takie jak Sony RX100 albo Canon G1X, które współpracują ze smartfonami, więc gdy jestem w zasięgu wi-fi, to najfajniejsze zdjęcia wysyłam na domową macierz dyskową (Synology oferuje taką możliwość). Ponieważ nigdy nie udaje mi się wyjechać bez laptopa, wykorzystuję go również jako podręczny bank zdjęć (który przy okazji pozwala na szybką selekcję zdjęć naprawdę nieudanych).

 

W zależności od tego, jak duży sprzęt zabieram (zwykle kompakt mieści się w kieszeni), staram się zabrać torbę z przegródkami na ładowarkę i kartę pamięci (albo zwykłą torbę fotograficzną). Co ważne – wybieram taką, która najmniej rzuca się w oczy. Mam starą torbę Domke, która już jako nowa wyglądała jak siedem nieszczęść, a obecnie, nagryziona zębem czasu i poszarpana pazurami moich kotów, wygląda po prostu tragicznie. Z pewnością nie połasi się na nią złodziej przejeżdżający na motorze.

Zatem – jak sami widzicie – warto pamiętać przede wszystkim o backupie, dodatkowej karcie pamięci i torbie, która nie będzie działała na złodziei jak lep na muchy.

Numery, które warto znać

Jeżeli wybierasz się na urlop, powinieneś przypomnieć sobie lub zapisać ważne numery: na policję, pogotowie, straż pożarną, telefon alarmowy, numery pogotowia WOPR i GOPR oraz… całodobowy numer pogotowia odzyskiwania danych Ontrack!

800 90 90 90

Jeżeli doświadczysz utraty danych, natychmiast wyłącz urządzenie i zadzwoń pod ten numer. Nasi konsultanci udzielą Ci wszelkich informacji i wskazówek. Co najważniejsze – nie korzystaj z urządzenia, na którym doszło do utraty danych, by uniknąć nadpisania utraconych plików.

Zachęcamy także do przetestowania naszego oprogramowania do samodzielnego odzyskiwania danych – Ontrack EasyRecovery. Na tej stronie możesz pobrać darmową wersję produktu.

O czym jeszcze pamiętać?

Na koniec chcielibyśmy jeszcze przypomnieć o usłudze, którą użytkownicy często lekceważą, a która może się okazać niezwykle pomocna w sytuacji, kiedy zgubimy smartfon (lub padnie ofiarą kradzieży). Otóż mowa o geolokalizacji. Jest to usługa dostępna zarówno dla urządzeń z iOS, jak i Androidem. Dostępne funkcje pozwalają nie tylko na odnalezienie urządzenia, ale również na jego zablokowanie lub zdalne skasowanie danych. W osobnym wpisie omówiliśmy, jak krok po kroku skonfigurować geolokalizację na smartfonach z iOS i Androidem.

 

Utrata cennych danych może zepsuć nawet najlepszy wyjazd. Dlatego lepiej podjąć wszystkie opisane wyżej środki ostrożności, aby uniknąć tego nieprzyjemnego doświadczenia. A w razie czego – pamiętaj – masz nas oddanych.

, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *