Go to Top

Gotowi na gwałtowny wzrost ruchu sieciowego?

ruch sieciowy

Od kilku lat ilość informacji przesyłanych między urządzeniami na całym świecie wzrasta w zawrotnym tempie. To nic dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę, że dziś niemal wszyscy nosimy przy sobie zaawansowane urządzenia podłączone do sieci. Jednak mimo coraz większej popularności smartfonów transformacja, którą właśnie obserwujemy, potrwa jeszcze długo.

Tak naprawdę transmisja danych będzie w najbliższych latach wzrastać jeszcze szybciej. Według nowej prognozy firmy Cisco w kolejnych pięciu latach przybędzie około dziesięciu miliardów urządzeń podłączonych do sieci, a do 2020 roku ilość przesyłanych danych wzrośnie prawie trzykrotnie.

Świat oparty na danych

W najnowszym badaniu Visual Networking Index firma Cisco przewiduje, że do 2020 roku z Internetu będzie korzystać 4,1 mld osób, czyli 52% całej populacji świata.

W dodatku osoby mające dostęp do sieci intensywniej korzystają ze swoich urządzeń. W badaniu przeprowadzonym przez firmę Ericsson okazało się, że na przykład w Indiach – gdzie smartfonów przybywa szczególnie szybko – do 2021 roku średnie wykorzystanie transferu mobilnego na jednego użytkownika wzrośnie pięciokrotnie, osiągając 7 GB miesięcznie.

Za wzrost ruchu sieciowego nie odpowiadają jednak wyłącznie działania użytkowników. Firma Cisco wskazuje, że ważnym czynnikiem stojącym za gwałtownym wzrostem transmisji danych w najbliższych latach będzie także Internet Wszechrzeczy: „Monitoring wizyjny, inteligentne liczniki, cyfrowe monitory stanu zdrowia oraz szereg innych usług M2M ustanawiają nowe wymogi sieciowe i prowadzą do stałego wzrostu ilości przesyłanych danych.”

Szanse dla biznesu

Tak duży wzrost ruchu sieciowego daje firmom ogromną szansę na usprawnienie swoich usług i zapewnienie klientom doświadczeń, których naprawdę oczekują. Na przykład staranna analiza przemyśleń i opinii, którymi tak wiele osób dzieli się za pośrednictwem serwisów społecznościowych, może pomóc firmie w rozpoznawaniu trendów i wczesnym reagowaniu na potencjalne problemy.

Lecz to dopiero początek. Czujniki podłączone do Internetu Wszechrzeczy mogłyby powiadamiać firmy choćby o potrzebie przeprowadzania konserwacji, umożliwiać śledzenie położenia pracowników w ciągu dnia lub dostarczać dokładniejszych informacji na temat zużycia energii.

Oczywiście aby skorzystać z tych zalet w pełni, firmy będą musiały dysponować odpowiednią technologią, która pozwoli skutecznie zbierać i przechowywać dane oraz zagwarantuje, że właściwe osoby będą miały do nich stały dostęp.

Firmy, którym to się uda, będą gotowe na nadejście nowej ery i korzystanie z możliwości, jakie ona przyniesie. Doug Webster, wiceprezes ds. marketingu usług w firmie Cisco, stwierdził: „W trwającej transformacji cyfrowej biorą udział miliardy konsumentów i użytkowników biznesowych z całego świata”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *