Go to Top

Coding dojo z Kroll Ontrack na Politechnice Śląskiej

dojo

Coding dojo – nie jest to wcale chwytliwy tytuł, tylko ciężka robota. To wyzwanie rzucone grupie programistów, mających wspólnie rozwiązać pewien problem. Robimy to w Kroll Ontrack, dlaczego nie mielibyśmy tego zorganizować na Politechnice w Gliwicach? Dla przyzwyczajonych do głównie indywidualnej pracy studentów z pewnością będzie to coś interesującego.

Termin na początek nie budził większego optymizmu, piątek, 12.00 – 16.00, przed sesją. A jak nikt nie przyjdzie? Pojechaliśmy z mocną ekipą – dwóch naszych bardzo doświadczonych programistów (Arkadiusz Kocjan, Tomasz Weps), przyszło 8 studentów. Krótkie wprowadzenie, ustalenie reguł, podział na dwie grupy i zaczynamy. Co robimy? Piszemy prostą aplikację konsolową typu „grep”, czyli wczytujemy plik tekstowy i wyszukujemy w nim wystąpienia danego ciągu znaków. Jak to robimy?

Ćwiczymy dobre praktyki programistyczne – pair programming i TDD. Z tym, że doświadczony developer nie koduje, a doradza. 5 minut na uczestnika i zmiana kodującego. Po każdej godzinie – retrospektywa, czyli dyskusje co i jak robimy. Po kilku minutach okazało się, że studenci postawili poprzeczkę wyżej niż się spodziewaliśmy. Kto przychodzi na wydział by pokodować w piątkowe popołudnie, podczas gdy niemal cały budynek zaczyna już świecić pustkami, a większość studentów myśli już o weekendzie ? Tak jest – Ci najbardziej ambitni. Cztery godziny minęły jak z bicza strzelił, a najciekawiej było około godziny 16, kiedy trzeba było już kończyć, a studenci nie mieli dość i chcieli jeszcze…

To dobry znak i wyraźny sygnał, żeby tu niedługo wrócić…

, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *