Go to Top

Komputer w eksaskali, czyli supersmartfon?

Więcej, szybciej, wydajniej. Wyzwania w przetwarzaniu danych od lat brzmią tak samo, ale też rzeczywistość była do tej pory dla nas łaskawa – dynamiczny rozwój technologiczny ułatwiał osiąganie spektakularnych sukcesów i uzyskiwanie rezultatów przyprawiających o zawrót głowy. Jednak obecnie coraz częściej okazuje się, że inżynierowie i naukowcy dochodzą do ściany. Dalej iść już nie można – dotykamy barier fizycznych (o czym już niedawno pisaliśmy) albo ekonomicznych. O tę ostatnią barierę ocierają się ostatnio wysiłki nad udoskonalaniem wydajności superkomputera, a konkretnie cel, żeby osiągnął poziom eksaskali (eksaflop).

Tianhe-2 – komputer o największej obecnie mocy obliczeniowej 33,86 petaflopów (czyli dwa rzędy wielkości słabszy od eksaskali), zbudowany z tardycyjnych dysków HDD, wymaga zasilania o 24 MW mocy. Takie zużycie energii powoduje wydatki rzędu dziesiątek milionów dolarów rocznie (niektóre szacunki mówią nawet o 30 milionach dolarów). Nic więc dziwinego, że wykorzystywanie tradycyjnych procesorów do budowy superkomputerów staje się powoli ślepą uliczką ewolucji technologicznej.

Superkomputery, posiadające możliwość przetwarzania ogromnej ilości danych w stosunkowo krótkim czasie, są jednym z priorytetów w świecie naukowym. Bez nich niemożliwe jest obecnie prowadzenie wielu badań, albo badania te są nieopłacalne. Ale wykorzystanie superkomputerów nie ogranicza się jedynie do wyspecjalizowanych laboratoriów badawczych – ich zastosowanie w codziennym życiu mogłoby być właściwie nieograniczone. Wyobraźmy sobie gabinety lekarskie, wyposażone w superkomputer, który w ciągu kilku chwil jest w stanie przeanalizować materiał DNA i na tej podstawie zaproponować najlepsze metody leczenia. Dzisiaj takie badania trwają długo i są bardzo kosztowne. Nie ma więc możliwości ich szerszego zastosowania.

Jeśli jednak udałoby się zmniejszyć koszty budowy i obsługi takich maszyn? W tym celu konieczne jest znalezienie alternatywy dla skutecznych, ale energochłonnych, tradycyjnych dysków twardych. Europejski program MONTBLANC pracujący nad High Performance Computing, który ma tworzyć pierwsze europejskie superkomputery, skupił naukowców z Hiszpanii, Wielkiej Brytani, Włoch, Francji i Niemiec, którzy postanowili wykorzystać swoje… smartfony.

Wykorzystanie w superkomputerze procesora Samsung Exynos 5 Dual (obsługujący między innymi tablet Nexus 10), z rdzeniem ARM Cortex-A15, pozwoliło na nawet 30-krotne zmniejszenie zużycia energii. Oznacza to, że jeśli uda się w tej technologii stworzyć pierwszy eksaskalowy superkomputer, będzie on zużywał tyle energii, co superkomputery produkowane obecnie. Widać więc światełko nadziei na horyzoncie eksaskali.


Zdjęcie pochodzi z serwisu flickr.com LG전자-프라다,‘프라다폰 3.0’ 공개” Autor – LGEPR licencjonowane według CC BY 2.0

, ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *