Go to Top

Utrata danych, burgery i wirtualne serwery

Wiele osób, w tym specjalistów IT błędnie zakłada, że środowiska wirtualne są całkowicie bezpiecznym miejscem do przechowywania danych – wolnym od ryzyka ich utraty.

Praktyka pokazuje jednak coś innego.

Wirtualizacja nie chroni przed utratą danych! Może ją spowodować szereg czynników, włączając w to zwykłe awarie dotyczące uszkodzenia systemu plików, skasowania maszyn wirtualnych, uszkodzenia dysku logicznego czy też uszkodzenia macierzy RAID.

Utrata danych w środowisku wirtualnym oznacza również poważniejsze problemy niż klasyczna awaria. Najczęściej wiąże się to z uszkodzeniem kilku bądź nawet kilkunastu maszyn jednocześnie. Jak awaria środowiska wirtualnego może wpłynąć na firmę?

Nic nie wskazywało na to, że 3 lutego 2011 roku będzie jakimś szczególnym dniem dla jednej z najstarszych światowych korporacji farmaceutycznych  – Shionogi. Jak co dzień ludzie sączyli się wartkim strumieniem do swoich biurek, komputery budziły się do życia, wszyscy rozpoczynali poranną lekturę poczty elektronicznej. W pomieszczeniach socjalnych rozchodził się zapach kawy i wesoły gwar pracowników.

Wtedy pokazały się pierwsze problemy z pocztą elektroniczną, co jeszcze nie oznaczało nic złego. Jednak po kilku minutach przestały działać systemy śledzenia zamówień, systemy finansowe, komunikacyjne i backup…

W kilka minut korporacja Shionogi straciła prawie całkowicie zdolność do pracy i działania.

Co się stało? Jason Cornish, były administrator firmy siedząc w McDonald’s, dokonywał właśnie dzieła zniszczenia. Pomiędzy kolejnymi kęsami burgera, zapijanego Colą, kasował jeden po drugim wirtualne hosty firmy. W kilka minut 88 maszyn wirtualnych odpowiedzialnych za życie firmy przestało istnieć. Tak wyglądał akt zemsty na byłym pracodawcy.

FBI zaangażowane do rozwiązania sprawy, bardzo szybko wykryło sprawcę, który poniósł surowe konsekwencje swoich czynów. Los Shionogi jednak zależał od możliwości odzyskania skasowanych danych – co na szczęście się udało.

Firma nie była jednak w stanie pracować przez kilka dni, co poważnie odbiło się na jej wynikach finansowych, a dalszy przestój mógł przesądzić o jej rynkowym przetrwaniu.

vmware-recovery

Oczywiście, nie na co dzień zdarza się tak duża awaria. Trzeba jednak pamiętać, że utrata przez firmę cyfrowych informacji ze środowisk wirtualnych może mieć poważne, trudne do wcześniejszego oszacowania skutki. Każde uszkodzenie wirtualnej infrastruktury, niezależnie od tego jak rozległe, wywiera wpływ nie tylko na konkretny dział firmy, lecz całe przedsiębiorstwo. W wielu przypadkach oznacza to obniżenie produktywności, możliwości sprzedażowych i potencjalne kary ustawowe. Taka sytuacja może nie tylko spowodować nadszarpnięcie wizerunku firmy i osłabienie zaufania klientów, ale nawet jej zniknięcie z rynku.

——

Zdjęcie burgera pochodzi z serwisu www.freeimages.com/ An Eastbourne Web Designer

, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *